Remont Kuchni Afrykańskiej – Kolora Szczecin

Mawia się, że ojczyzną kawy jest Afryka.

Któż z nas może sobie wyobrazić choć jeden dzień, a co gorsze, choć jeden poranek bez filiżanki gorącej kawy? Chyba niewielu znajdzie się takich śmiałków – kawa stanowi bowiem podstawowy składnik codziennego jadłospisu przeciętnego dorosłego człowieka.

Czy kawa nie przypomina trochę wina? Przecież zarówno w jednym, jak i drugim przypadku liczy się niepowtarzalny ostry smak i aromat, który tworzy się dzięki owocom rośliny, uprawianej w odpowiednich warunkach klimatycznych (co też wywiera wpływ na smak kawy, czy wina).

Istnieją dwa podstawowe rodzaje kawy: aromatyczna i delikatna Arabika (Afryka, Brazylia, Jawa, Sumatra) i kwaskowata i mocna Robusta (Wietnam, Uganda).

Arabika jest najpopularniejszym, a jednocześnie najstarszym gatunkiem kawy na świecie. Kawa ta ma niską zawartość kofeiny. Robusta została odkryta dopiero w XIX wieku. Mawia się, że jest to kawa „odporna”, ponieważ jest duża łatwiejsza w uprawie niż Arabika. Warto jeszcze wspomnieć o Libreice, trzecim (jeśli chodzi o popularność) gatunku kawy, który uprawia się w Liberii oraz na Wybrzeżu Kości Słoniowej.

Kuchnia po afrykańsku – Remonty Kolora

Do przygotowania kawy niezbędnie będzie 1 jajko oraz 10-12 dag kawy mielonej.

Przygotowanie:

Do emaliowego rondelka należy wsypać kawę, dodać lekko ubite jajko oraz pół szklanki wody – wymieszać. Następnie do rondelka trzeba wlać 1l gorącej wody całość nieustannie mieszając. Rondelek wstawić na wolny ogień, nadal od czasu do czasu mieszając. Po zdjęciu z ognia, przykryć i odstawić całość na kilka minut (3-4). Później przecedzić przez sitko i wlać do filiżanki o małych rozmiarach. Nie wolno pić z mlekiem!

Taki sposób przyrządzania kawy całkowicie różni się od tego, który znamy i wykorzystujemy na co dzień. Przede wszystkim, kto by pomyślał, że do kawy można dodać surowe jajko (!) zamiast mleka, czy śmietanki. No cóż, z pewnością nie tylko przygotowanie jest inne, ale także sam smak musi znacznie różnić się od kawy, którą często pijamy my Europejczycy. Czy kawa po afrykańsku jest lepsza? Trzeba przyrządzić, spróbować, a potem samemu ocenić.